“Nie ma nic potężniejszego od idei, której czas nadszedł.”
Victor Hugo

piątek, 22 lutego 2013

Przebudzenie

Po przemówieniu Phillippe'a Wollena, byłego szefa CityBanku już nic nie może być takie samo.
W pierwszej chwili niedowierzałam, że padły te słowa, że ktoś wreszcie ośmielił się na forum publicznym glośno i wyraźnie je wypowiedzieć. Ale on naprawdę to zrobił. Zawstydzając nas wszystkich, którzy widząc pędzące kontenery wypełnione żywymi stworzeniami - jedynie wzdychaliśmy smętnie z żalu za tymi biedakami i odwracaliśmy głowę do naszych spraw w poczuciu, że i tak nic nie możemy na to poradzić. Niedowierzanie szybko ustąpiło bólowi, z powodu uzmysłowionej PRAWDY...
Już wiem, że nie kupię więcej i nie zjem nigdy mięsa.
Wielkim smutkiem napełnia mnie myśl, że dopiero teraz stać mnie na tą decyzję.
Bardzo boli świadomość, że właśnie w tej chwili, tysiące niewinnych istot na świecie w niewoli i urągających godności warunkach cierpi z powodu bezduszności i okrucieństwa człowieka. Holokaust wciąż trwa... Trudno się z tym pogodzić, ale życie czujących istot jest dosłownie "na przemiał"... odbierane w sposób przebiegły, zaplanowany, maszynowy, taśmowy, przemysłowy. To jest przerażające! Trudno się z tego otrząsnąć. Nie można już udawać, że ten problem nas nie dotyczy.
Nagle wszystkie ludzkie sprawy przestały być istotne. Niuanse ocen i moralne półcienie przestały istnieć, bo zoabczyłam wszystko z oślepiającą jasnością. Gdzie jest dobro, gdzie jest zło. Co jest moralnie uprawnione, a co jest potwornym nadużyciem. Ta prawda ustrukturalizowała mi cały obraz świata i przywróciła mu właściwe proporcje. Nagle dostrzegam swój rzeczywisty związek ze wszystkimi formami życia na planecie i rozumiem, że jestem częścią ŻYCIA jako całości - jednym z wielu jego przejawów, małą jego cząstką. Ani mniej, ani bardziej ważną od innych. I nie mogę już przestać cierpieć wiedząc o cierpieniu zwierząt, znając potworności, jakie zgotował im człowiek.
Jestem po stronie życia - nie po stronie człowieka.


Przebudziłam się z Matrixa... i nic już nie będzie takie samo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz